Gorąca czekolada z chilli i piankami

1/07/2013 Agata 17 Comments



No i mamy 2013. Bardzo nie mogę się przyzwyczaić do nowego zapisu dat, ale jakoś powoli się uczę :-)
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moją listę postanowień na ten rok oraz przepis na najlepszą, domową gorącą czekoladę, koniecznie z piankami, gdyż to właśnie one się rozkosznie w niej roztapiają.


Porcja na dwie osoby
GORĄCEJ CZEKOLADY Z CHILLI I PIANKAMI:

400 ml zagęszczonego mleka niesłodzonego 7,2%
2 tabliczki czekolady gorzkiej 70% kakao
szczypta chilli
pianki marshmallows

W rondelku podgrzewamy mleko, gdy będzie już ciepłe (nie doprowadzamy do wrzenia!!!) dodajemy czekoladę podzieloną na kostki i mieszamy aż do roztopienia, będzie to trwało kilka minut zanim czekolada połączy się z mlekiem i powstanie ładny czekoladowy, jednolity kolor. Na koniec dodajemy szczyptę chilli (opcjonalnie). Wlewamy do kubków i upychamy jak najwięcej pianek :-)



A teraz jeszcze kilka słów o moich postanowieniach (są tak wielkie, że zajmują mi pół biurka i nie mogę o nich zapomnieć!):


  • regularnie jeść śniadania
zawsze mam z tym problem, albo jestem jeszcze zbyt zaspana i nie mam ochoty jeść, albo wstaję za późno i śniadanie wydaje się być nie na miejscu. Zatem chodzi o tu o regularny tryb życia w ogóle :)


  • doszkolić się z języka francuskiego

uwielbiam ten język, jeszcze dwa lata temu, gdy byłam we Francji byłam w stanie zrozumieć większość komunikatów i porozumieć się w podstawowy sposób. W zeszłym roku było już gorzej. Powoli zapominam większość zwrotów ;( Czas się ogarnąć, bo niedługo będę musiała zacząć od podstaw.


  • codziennie sprawdzać kalendarz

to fakt, że zawsze wszystko robię na ostatnią chwilę i to jest chyba najgorsza moja przywara. Mój chłopak czasami łapie się za głowę, gdy widzi jak wpadam w popłoch w związku z różnymi deadline'ami, o których nagle sobie przypominam. A wystarczyłoby wszystko ładnie notować, a potem tego pilnować.


  • czytać więcej książek

były takie czasy jeszcze 3 lata temu, że nie mogłam oderwać się od książek, co chwila czytałam coś nowego i wciągałam się niesamowicie. Teraz albo nie mam czasu, albo sobie to wmawiam na rzecz spędzania czasu przy komputerze. Pod choinkę od Rodziców dostałam czytnik e-booków, na początku miałam dość sceptyczne podejście do tematu, ale teraz widzę to jest jedyna szansa, żeby w każdym miejscu mieć przy sobie wszystkie książki, które chcę przeczytać.


  • wrócić do fotografii analogowej

kiedyś spędzałam godziny w ciemni, gdzie samodzielnie wywoływałam zdjęcia. Chyba nic nie równa się uczuciu, gdy przy czerwonej żarówce powoli ukazywał się obraz złapany przeze mnie jakiś czas wcześniej. To uczyło cierpliwości, a do tego miało w sobie element niespodzianki. Co prawda dostępu do ciemni już nie mam, ale nadal chciałabym robić zdjęcia i czasem trochę poczekać zanim zobaczę jak wyszły. Film już jest nawinięty, czas działać.



To tyle, trzymajcie kciuki za moje postanowienia :) A jakie są wasze?

17 komentarzy:

  1. Anonimowy7/1/13

    Z tymi książkami też mam problem...;/ i moje postanowaienie na nowy rok to czytać więcej i dokończyć te książki, które zaczęłam.

    Życzę powodzenia w nowym roku! :*

    i pyyysznie wygląda ta czekolada, skąd kubek?;>

    Bogna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie tak, z tymi niedokończonymi książkami to już w ogóle :)

      Kubek dostałam od Philipsa jako prezent świąteczny, ale z tego co widzę to jest to Home&You :)

      Usuń
  2. Anonimowy7/1/13

    Podejrzewam że czekolada z tego przepisu raczej będzie gorzka niż słodka, myślisz że wystarczy zmienić gorzką czekoladę na mleczną żeby uzyskać aksamitny, mleczny smak? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jak najbardziej :) Ja po prostu nie lubię za słodkiej czekolady :) Ale marshmallowy też dodają sporo słodyczy.

      Usuń
  3. lubię te kropki i te postanowienia, nawet bardzo

    OdpowiedzUsuń
  4. Śniadania najważniejsze:D.

    Na jakich trybach robisz zdjęcia, że wychodzą Ci tak ładne kolory, nauralne ale intensywniejsze;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ustawienia w aparacie mam manualne, a kolorom po prostu dodaję kontrastu w PS'ie :)

      Usuń
  5. yoga, html-css-jquery, szycie :D
    śliczny kubek!

    OdpowiedzUsuń
  6. gdyby nie śniadanie to nie miałabym po co wstawać. Mogłabym jeść śniadanie na każdy posiłek. Powodzenia w postanowieniach!

    OdpowiedzUsuń
  7. nie pić na pusty żołądek. chyba dam radę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobno upubliczniając postanowienia mamy większą motywację. Także trzymam kciuki!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już nic nie postanawiam. Ale za Ciebie mogę trzymać kciuki :) Za fotografię analogową zwłaszcza...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta czekolada jest idealna na długie, ciemne, zimowe wieczory a takich teraz pod dostatkiem. Oj przybędzie kilogramów...

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje postanowienia wyglądają prawie tak samo, tylko zamiast "sprawdzać kalendarz" jest 'prowadzić kalendarz' :D

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam czekoladę z dodatkiem chilli! jeszcze świetnym połączeniem jest czekolada i wasabi;)
    zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!