15 maja 2011

Zupa krem z brokułów

Dużo zielonego ostatnio w mojej kuchni. 
Z tym dzisiejszym obiadem to było tak, że wiedziałam, że mam brokuła w lodówce. To wszystko. Ale przecież z jednej rzeczy też da się zrobić coś dobrego, prawda?
Wróciłam z pracy i ostatnia rzecz, na którą miałam ochotę to skomplikowane akcje w kuchni, a że ostatnio blenderuję wszystko co się da, narodził się idealny pomysł - krem z brokułów. 15 minut i sycąca zupa z chrupiącym (bo coś musi być) słonecznikiem gotowa. Polecam. Dla tych, co mają w lodówce tylko światło i brokuła. :)


Potrzebujemy:

1 brokuł średniej wielkości
litr bulionu
2 łyżki śmietany/jogurtu
pieprz
sól
oregano
ziarna słonecznika


1. Do garnka z gorącym bulionem wkładamy brokuła (całego bądź w kawałkach), czekamy aż zmięknie. 
2. Następnie za pomocą blendera miksujemy bulion z brokułami, 
3. Dodajemy łyżkę śmietany, blenderujemy dalej, dodajemy przyprawy do smaku. 
4. Serwujemy z ziarnami słonecznika. Idealnie do tego kremu pasuje chleb razowy.

29 komentarzy:

  1. O, zupa ukochana :D Ja jeszcze prażę słonecznik - podwójnie chrupiące, to jest to!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprostsza, najlepsza :) Super pomysł z tym słonecznikiem!

      Usuń
  2. Pięknie podana, aż chce się zjeść co najmniej 1 miseczkę :) http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  3. Helena12/5/11

    absolutnie mój ulubiony krem. jeszcze z płatkami migdałów...:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. coś dla mnie :) uwielbiam zupę krem z brokułów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zielony krem w zielonej miseczce:) cudnie wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zielone warzywa rządzą :D
    Pyszności, jedna z moich ulubionych zupek. Zamiast kostki rosołowej polecam raz na miesiąc ugotować w ilości hurtowej esencjonalny bulion warzywny lub drobiowo-warzywny, a potem pomrozić w małych porcjach (ja mrożę w kubeczkach po jogurtach). Potem kiedy jest potrzebny wystarczy wyciągnąć, podgrzać i viola :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ją lubię, ale sama jeszcze nie robiłam, za to czesto zamawiam w restauracji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bajecznie - z tymi lekko zamieszanymi śmietanowymi smugami :)

    Zdecydowanie poproszę miseczkę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Że ja jeszcze brokułowej nie jadłam.

    OdpowiedzUsuń
  10. awaria blogera zjadła 13 komentarzy! :C

    OdpowiedzUsuń
  11. Ha, dokładnie utrafiłaś w zawartość mojej lodówki :D Nawet słonecznik mam gdzieś w szufladzie. Też blenderuję na potęgę, aż chyba dziś wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie Ci wyszedł ten krem, ostatnio próbowałam zrobić zupę krem z brokuła i chyba za krótko blendowałam bo mi nie wyszedł krem, tylko takie coś nie kremowe. Było pyszne ale nie kremowe. Muszę jeszcze raz zrobić.
    Pozdrawiam
    Monika z
    www.bentopopolsku.blogspot.com
    i
    www.efektnimbu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam brokułowe kremy :) A ten ze słonecznikiem brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się pomysł z ziarnami słonecznika!

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeden brokuł a tyle radości :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy17/10/11

    kremik pyszny ale polecam dodac groszek(moze byc mrozony)i dopiero pote zmiksowac!a jak kolezanka wczesniej pisala ze niewyszedl krem to dodaj ziemniaka-zagesci zupe;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Super pomysł z tym groszkiem, aż sama niedługo spróbuję :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy26/10/11

    pyszna zupa:):):)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja robię na wywarze z warzyw i mięsa, ale to dla mojej córy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy24/11/11

    Dziś robiłam pierwszy raz.
    Nie dodałam soli ze względu na dietę.
    Wyszła również bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszy mnie to, polecam częściej! :)

      Usuń
  21. Anonimowy1/4/12

    Od czasu do czasu robie brokulowa zupe "po polsku"- czyli na kosci albo na rosole z kawalka kury (staram sie nie uzywac kostek rosolowych) dodaje tzw wloszczyzne- czyli wszystkie warzywa (bez kapuscianych- brokuly wystarcza)po troche jakie mam w lodowce/ogrodku- lacznie z paroma kartofelkami i czosnkiem, oczywiscie listek, ziele angielskie i pieprz+ sol do smaku a jak sie juz ugotuje to po prostu albo rozgniatam walkiem albo wkladam maly mikser do garnka i troche miksuje aby rozdrobnic wszystkie ugotowane warzywa- oczywiscie wiekszosc z nich to brokuly. Na koniec dodaje (do miski) troche smietany i gotowe. Tez bardzo smaczne- a przy okazji bez zasmazki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, taka prawdziwa zupa też mi się marzy :) pozdrawiam!

      Usuń
  22. Anonimowy17/6/12

    przepyszna!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy2/2/13

    You have made some good points there. I checked on the
    internet for more information about the issue and found most
    people will go along with your views on this website.
    Look at my homepage cheap youtube views 1000

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy1/6/13

    Zupę robię nieco inaczej bo osobno gotuję brokuł (najczęściej na parze) a potem go rozdrabniam na "papkę" i do niego wlewam rosół - wtedy bardziej panuję nad konsystencją :) Do tego groszek ptysiowy lub domowej roboty grzaneczki i jest bosko!

    OdpowiedzUsuń
  25. pysznie, uwielbiam brokuły, więc może i na zupę krem w końcu się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Na pytania staram się odpowiadać jak najszybciej!

LinkWithin_

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...